Na czym wierzy fenomen sagi

Luty 20, 2017

Cytaty z faktu Ewy Borzęckiej są bardzo czyste i ważne. Film „Arizona” toż z zabawny a również ciężki portret społeczności, osieroconej przez dawny ustrój. W popegeerowskiej wsi Zagórki, jedyną przepustką do chwil szczęścia i pewny jest dostępne wino.

Ewa Borzęcka postanowiła zrobić filmowy portret transformacji społecznej. Przy okazji uwieczniła uroki wiejskiej mentalności. Bohaterowie, bez krzty wstydu, opowiadają przed kamerą o swoim mieszkaniu. Kamera jest tutaj niemal konfesjonałem, który kieruje do najbardziej osobistych wyznań. Dawka prawdy jest dobrym plusem tego filmu. Podczas zalewu wyreżyserowanych póz i zmanierowanych ludzi, wiejska prostota jest czymś ożywczym. Docenili więc nie tylko recenzenci, jednak także widzowie, którzy do dziś chętnie powracają do tego, sędziwego już, dokumentu.

„Dlatego żyję bo ja burka zjadłam”. Starsza kobiety nie boi się rozmawiać o naszym mieszkaniu. Kamera nie przeszkadza jej w rozmawianiu o odejściu i samotności. Nie chroni także łez, gdy podnosi nasze działanie, przerwane przez wojnę (a o smalcu z psa, który zachowałeś ją od śmierci głodowej). Dzięki temu, kocha psy, koty i … Arizonę. Straciła naszą rodzinę, stało jej dlatego tylko same realizowanie przez schyłek życia. Nic zatem dziwnego, że szuka zapomnienia w alkoholu. Jak jedyna przyznaje, jest korzystną kobietą, więc bóg na pewno to doceni, czasem nawet sam podnosi jej buteleczkę na stolik przy łózku.

„Jestem uznająca i kurwa pijaczka”. W tej zachodniopomorskiej wsi, przeważają ludzie kupujący, jednak najgorliwiej wierzą oni w zbawienną moc Arizonki (kiedy ją pieszczotliwie nazywają). Ważna z nich szydzić, jednak trudno winić ich za to, co ich przyszło. Przez kilkanaście lat byliśmy zapewnioną rzecz i źródło utrzymania, przystosowali nasze życie do ostatniego obecnie rytmu. Gdy ustrój się zmienił, zwyczajnie o nich zapomniano. „Arizona mnie została… także spośród nią zarabiam,… wypiję, położę się i nic ciż nie boli”. Arizona jest więc jedynym środkiem na choroby imvu credits transformacji.

Obraz ten wielokrotnie stosowany jest jak tło do szyderstwa z bohaterów. Lokalne intrygi, podsłuchiwanie znajomych i zakrapiane hulanki. Łatwo stanowi zatem wyśmiać oraz ze spokojem sumienia uznać, iż jesteśmy korzystniejsi. Warto jednak wczuć się w formę dorosłych ludzi, którym wmawiano, że wielka praca wystarczy. Obraz mieszkańców ukazuje koszty, jakie poniosło wielu obywateli, kupując w ubiegłe obietnice państwa. Wpajany im wygląd sukcesu, polegający jedynie na prawej pracy, na ich oczach dzieli się. Nie zastanawia czyli to, że szukają choć chwili szczęścia, choćby w fascynującej wycieczce do imvu credits Arizony.

Łatwo jest traktować imvu credits bohaterów, siedząc przed monitorem i sącząc wykwintne czerwone wino. Warto jednak wczuć się w miejsce tamtych rodzin. Jeśli wmawiano im, że wykształcenie jest zbędne, wystarczy, iż będą doskonale pracować, skazano ich na poczucie bezradności. Obietnice zostały pochowane wraz ze tradycyjnym systemem, a tamtejsze rodziny stoją zmieszane nad grobem minionej epoki i… pocieszają się winkiem. Wypijmy za ich zdrowie.

Brak komentarzy

Możliwość komentowania jest wyłączona.